turned on black Amazon Kindle e-book reader

Przestań wkuwać słówka i zacznij się uczyć jak poligloci!

Wiesz, jaki jest najbardziej szkodliwy mit dotyczący nauki języków?

Moim zdaniem jest nim przekonanie, że ludzie dzielą się na takich zdolnych do języków, którzy mogą korzystać z metod zarezerwowanych dla poliglotów i tą szarą resztę, która musi smutno wkuwać słówka z podręcznika i wypełniać ćwiczenia z cyklu ‘czasowniki w nawiasach wstaw w odpowiedniej formie.’

Pewnie też bym w to wierzyła, gdyby nie moje osobiste doświadczenia zarówno w roli uczennicy, jak i w roli lektorki. Jako dziecko byłam tym tępakiem, który miał problem z każdym językiem – jeśli wziąć pod uwagę ortografię –również z ojczystym. Potem z listy problemów wypisał się angielski i to tak skutecznie, że zdobyłam pierwsze miejsce w ogólnopolskiej olimpiadzie i zaczęłam studiować filologię angielską. Na tym etapie już uwierzyłam, że mogę i twardo postanowiłam coś zrobić z rosyjskim, którego aktywować się nie udało.  Radość jednak trwała krótko, bo o mało nie wyleciałam z anglistyki przez francuski – byłam naprawdę niewyuczalna, choć starałam się z całych sił. Później próbowałam uczyć się niemieckiego i włoskiego – również z mizernym efektem.

I któregoś dnia zadałam sobie pytanie: czy to możliwe, żeby być na C2 z jednego języka obcego i jednocześnie być tak tępym, żeby nie móc ogarnąć A2 w żadnym innym? To był przełom. Zdałam sobie sprawę z tego, że to nie ja tu jestem problemem. Skoro nie ja, to co? I wtedy mi zaświtało: angielskiego uczyła mnie mama stosując totalnie inne metody niż w typowych kursach i podręcznikach. A co gdyby tak spróbować skopiować te metody i spróbować wrócić do języków, które okazały się porażką?

W niedługim czasie już czytałam grube książki po rosyjsku, sama nauczyłam się hiszpańskiego, nawet francuski jakby drgnął. Zrozumiałam, że metody to podstawa. Zaczęłam śledzić sławnych poliglotów, słuchać wywiadów, czytać ich książki. I ciągle widziałam jedno: tak robiła moja mama. To poskutkowało w moim przypadku. W sumie nie znalazłam tam nic nowego. Oprócz jednej informacji: wielu z tych językowych geniuszy miało za sobą paskudne niepowodzenia z językiem obcym w szkole.

W tym czasie uczyłam głównie uczniów z dysleksją i  intuicyjnie stosowałam metody poliglotów w pracy z tymi dzieciakami, ale jeszcze nie byłam świadoma tego, że to dla nich są jedyne metody. Od kilku lat wiem to na pewno – o ile nieliczni ludzie mogą nauczyć się języka przy pomocy tradycyjnych metod, każdy, kto nauczył się jednego, może nauczyć się  następnych pod warunkiem współpracowania z własnym mózgiem zamiast robienia mu pod górkę. Dziś chcę przekonać Ciebie, że nie warto rezygnować i że warto spróbować uczyć się inaczej i czerpać z tego radość.

A czy zostałam poliglotką? Pomału się do tego zbliżam, choć nie jest to proste, gdy pracuje się tyle godzin i jeszcze trzeba znaleźć czas na rodzinę, bo dzieci tak szybko rosną, że nie warto odkładać cieszenia się wnukami na później. Ale to nie szkodzi, bo to, co robię, daje mi mnóstwo satysfakcji a czyjś progres jest dla mnie tak samo cenny jak własny.

Dlatego opracowałam metodę Kickstart w taki sposób, żeby każdy mógł ją zastosować we własnym zakresie do nauki dowolnego języka. Jeśli nie boisz się pracować niezależnie, nie potrzebujesz nauczycieli ani lekcji. W zależności od języka możesz mieć problem ze znalezieniem odpowiednich materiałów i wtedy może warto skontaktować się z jakimś lektorem i poprosić i wspólne stworzenie takich zasobów. Jednak najważniejszym krokiem będzie zmiana podejścia do nauki, bo poligloci uczą się jak małe dzieci. Dlatego przyjdzie odzwyczaić się od tabelek, regułek, logicznych wyjaśnień. Trzeba zanurzyć się w języku jak w wodzie i pomału zacząć nim nasiąkać.

Metoda nadaje się dla osób w każdym wieku, choć oczywiście małe dzieci same sobie całego procesu nie zorganizują. Jest sposobem na zaczęcie nowego języka i na powrót po przerwie o ile nie jest się jeszcze na zaawansowanym poziomie. Jest łatwa, prosta i skuteczna. Dostępna nie tylko dla tych zdolnych. Tylko trzeba mieć odwagę przełamać schematy.

Cały system krok po kroku jest opisany w ebooku Kickstart, ale jeśli nie wiesz, czy to dla Ciebie, pobierz najpierw mój darmowy ebook o błędach w początkowej fazie nauki języka lub obejrzyj kilka odcinków moich porad na kanale YT Języki z głową. W ten sposób za darmo i bez zobowiązań możesz sprawdzić, czy ten system rezonuje z Twoimi potrzebami.

A website created in the WebWave website builder.

kontakt@megaplan-werner.pl

Wyszyńskiego 20/2

87-100 Toruń